W moim ogrodzie

Czyli me kolejne zabawy z cyfrówką, tym razem na działce rodziców, a kwiaty jako muzy (; W sumie zrobiłem półtora setki zdjęć, zostało dwadzieścia z hakiem, a z dużej części dalej nie jestem zadowolony.

W moim ogrodzie

Oglądając te zdjęcia, myślę, że świat wygląda piękniej widziany okiem aparatu. Bardziej zadziwia. Pewnie wynika to z mej nieudolności patrzenia, braku wrodzonej stopklatki.


5 Responses to “W moim ogrodzie”

  • leksa Says:

    ja mam taka wrodzona stopklatke…czasami poprostu staje oniemiala jakie cos zwykle i na codzien niezauwazane jest mmrrr piekne… szkoda tylko ze moja karta pamieci nie wspolpracuje z zadna drugarka…:/
    a fotka podoba mi sie srednio… znaczy podobalaby mi sie gdyby nie ten nieostry pierwszy plan ;) jak dla mnie mogloby go nie byc poprostu :P

  • WaLLacE Says:

    a reszta fotek?
    no mi tez przeszkadza ten nieostry plan, jak fotka miala pikseli 2000×1500 to nawet tak nierazil, a teraz … ale juz nie bede zmienial.

  • Ana Says:

    śliczne zdjęcia, mnie się podobają

  • WaLLacE Says:

    dzieki, dzięki, wiem, że jestem wielki ;-)
    Leksie też się część podobała, gdy się dowiedziała, że nie tylko to jedno jest (-: Aczkolwiek krytycznie oceniła większość (;

  • leksa Says:

    nie wiekszosc nie nie :P zreszta … krytyka motywuje do pracy ;)