W moim ogrodzie
Czyli me kolejne zabawy z cyfrówką, tym razem na działce rodziców, a kwiaty jako muzy (; W sumie zrobiłem półtora setki zdjęć, zostało dwadzieścia z hakiem, a z dużej części dalej nie jestem zadowolony.
Oglądając te zdjęcia, myślę, że świat wygląda piękniej widziany okiem aparatu. Bardziej zadziwia. Pewnie wynika to z mej nieudolności patrzenia, braku wrodzonej stopklatki.

Lipiec 9th, 2006 at 17:33
ja mam taka wrodzona stopklatke…czasami poprostu staje oniemiala jakie cos zwykle i na codzien niezauwazane jest mmrrr piekne… szkoda tylko ze moja karta pamieci nie wspolpracuje z zadna drugarka…:/
a fotka podoba mi sie srednio… znaczy podobalaby mi sie gdyby nie ten nieostry pierwszy plan ;) jak dla mnie mogloby go nie byc poprostu :P
Lipiec 9th, 2006 at 17:36
a reszta fotek?
no mi tez przeszkadza ten nieostry plan, jak fotka miala pikseli 2000×1500 to nawet tak nierazil, a teraz … ale juz nie bede zmienial.
Lipiec 9th, 2006 at 23:29
śliczne zdjęcia, mnie się podobają
Lipiec 10th, 2006 at 00:23
dzieki, dzięki, wiem, że jestem wielki ;-)
Leksie też się część podobała, gdy się dowiedziała, że nie tylko to jedno jest (-: Aczkolwiek krytycznie oceniła większość (;
Lipiec 11th, 2006 at 13:20
nie wiekszosc nie nie :P zreszta … krytyka motywuje do pracy ;)