Opera Mini™ 4.1 dostępna do testów

Jak poinformował dziś rano blog Opery Mini, została udostępniona do publiczych testów nowa wersja: 4.1beta.

Nowości:

  • Pobieranie i ładowanie plików bezpośrednio z aplikacji – czasem mnie irytowało otwieranie natywnej przeglądarki do pobierania plików, zawodziła ;)
  • Możliwość zapisu przeglądanych stron (i oczywiście korzystania z nich będąc offline) – w końcu :-)
  • Autouzupełnienie w polu adresu – adresami z historii oraz zakładek.
  • Wyszukiwanie na stronie.
  • W ciągu ostatnich miesięcy przyspieszyły serwery Opery Mini – nie potrafię tego ocenić, ale mogło by być szybciej ;-)
  • Midlet jest podpisany – można nadać uprawnienia aplikacji w telefonie, aby nie pytało o zewolenie na połączenie z internetem, zapis/odczyt z pamięci. Niestety u mnie dalej Opera Mini widnieje jako Untrusted (o to chodzi?) i nie mam możliwości wyboru „Always allow”.

Jak się sprawdza w działaniu? Swoje funkcje „nowości” spełniają, aczkolwiek podczas zapisu stron/plików muli mi strasznie telefon. Po za tym nie ma żadnej informacji co się akurat dzieje (coś się robi i robi i robi, i jak zrobi dopiero info, że plik zapisany).

Znów w wersja beta zawiera czcionkę small, jak zwykle brak w niej polskich ogonków. Nowością jest, że tym razem jest jakaś kanciasta ;-) Trochę mnie to zastanawia, w jakim celu się pojawia w betach, a w stablinych znika ;-)

Opera Mini 4.1 spełni całkowicie moje oczekiwania jako podręcznej przegladarki w telefonie używanej w nagłych wypadkach (a czasem dla zabicia czasu ;-). Ale to na pewno nie koniec jej rozwoju. Mini, co dalej?


Comments are closed.