Notka zbiorcza
Jak widzicie, dość rzadko pojawiają się nowe notki … niestety kiepsko z czasem, albo rodzina okupuje kompa … teraz wszyscy siedzą, siostra książke pisze, Mam walczy w pasjansa, a Ojciec szuka mebli, a ja jak siadam to nie wiem za co mam się zabrać, bo zaraz ktoś chce mnie zrzucać. Wyjadę do kraka to może będzie trochę spokoju, tam są dwa kompy na trójkę (;
W każdym razie, teraz mam chwilę czasu i w skrócie napiszę to co miałem i czego nie zapomniałem.
Frodo
… ma coś nie tak ze stawami lub kręgosłupem, czasami ledwo przebiera tylnimi łapami. Był u weterynarza, ten stwierdził, że coś mu w kręgach „chrupie”… ale bez fotki RTG nic dokładnie nie stwierdzi. Dostał pigułki przeciwbólowe, na wszelki wypadek. A jak będzie mu się pogarszać, to fotki robimy i się okaże co i jak. Ale na szczęscie, poprawiło mu się dużo… więc może całkiem przejdzie.
Szeptem
Tydzień temu byłem pierwszy raz na (kameralnej) imprezie na której… szeptem się mówiło. Tutaj piwko, drinki się leją, gra w tle cicha muzyczka… wszyscy się uśmiechają i szepcą (; A działo się to w posiadłościach śpiącego, uroczego, niespełna rocznego chłopczyka Tymka.
A Tymek jest fajny, bardzo ładnie sie uśmiecha, potrafi bardzo szybko lokalizować nowe przedmioty pojawiające się około niego, szybko zmieniać pozycję ze stojącej do czworaków (mobilnej) i z prędkością strusia pędziwiatra dopadać ich (przedmioty), by pochwycić w małe rączki i gdzieś rzucić (; Pozdrowienia dla Tymka i rodziców (:
Zdrowie
A zdrowie jak zawsze w porządku (;
Ale w koncu coś wiem… byłem u alergologa, zrobili mi testy na uczulnia wszelkiego rodzaju. Byłem ciekaw jak to się robi… a to nanoszą na ręce kilkanaście kropelek różnych stęzonych preparatów, odpowiedników konkretnych pyłków, sierści czy jedzenia. Później robią drobne nakłócia we wszystkich kropelkach i tyle. Tylko czekać kilkanaście minut, aby pojawiły się bąbelki. Bąbelek przy kropelce odpowiedniego preparatu = na to jesteś uczulony. Ja jestem na kurz, także, jeśli chcecie, bym Was odwiedzał, musicie dokłądnie sprzątać! (; Jeszcze za tydzień mam mieć testy na jedzenie … mam nadzieję, że nie wyjdzie mi uczulenie na piwo (;
A po za tym mam już ustalony termin pobytu w szpitalu. I tyle narazie w tym temacie.
Polskie Radio Katowice
I na koniec trochę humoru. W piątek, około południa coś tam sobie sprzątam w kuchni. Nagle odzywa się domofon … didiidid ididiid didididi… przechodząca obok Mam podnosi słuchawkę, a tam:
Polskie Radio: Dzień dobry! Tu Polskie Radio Katowice. Wygrała Pani w naszym konkursie pralkę, aby ją otrzymać wystarczy zaśpiewać piosenkę na antenie radia.
Mam: Dzień dobry, hehe (nie potrafie przełożyć śmiechu Mamy na literki (; ), piosenkę? zaśpiewać? a jak nei zaśpiewam?
Ja Sobie Myślę, PR w domofonie? (; Ktoś sobie jaja robi, ale nic, zajęty wycieraniem garów słucham dalej.
PR: Jeżeli Pani nie zaśpiewa, nie otrzyma pralki, prosze spróbować!
M: Ale jaką piosenkę?
JSM, kurcze, Mam zaśpiewa i jest pralka!
PR: Napewno Pani jakąś pamięta z czasów młodości, z ogniska.
M: Może być „…szła dzieweczka…” ?
PR: Oczywiście, gotowa? słuchamy.
JSM, czy to napewno był domofon, czy czasem coś się mi ucho nie przesłyszało i nie był to telefon.. Wyglądam z kuchni by sprawdzić swoje wątpliwości, a tymczasem…
M: (śpiewa) „…szła dzieweczka do laseczka” (urywa, gromko się śmieje i mówi) To jest kawał? Hahahaha
PR: Tak, to jest kawał
(resztę zagłuszył gromki śmiech Mam)
Później Mam jeszcze cały dzień ten i następny nagle, bez wyraźnych przyczyn wybuchała śmiechem, dawno nie widziałem takiej Mam (:
Kwiecień 16th, 2006 at 22:59
frodo : glaski dla biedaka
zdrowie : pochwal sie terminem
PRK : buhahahha cudny kawal :) rewelacja :) dawno sie tak nie smialam :) pozdrowienia dla Mamy :)
Kwiecień 22nd, 2006 at 11:52
Słońce wpadłam do was na #sosnowiec i sobie tak pomyślałam że się też na stronce zapiszę bom strasznie ciekawa co u was zmor ciekawego, a tu lipa bo chyba zablokowaliscie kody weryfikacyjne:/ a w ogóle to ja nie wiem czy ty mnie w ogóle pamiętasz,no ale na wszelkiego wypadka zostawiam maila jakbym miała przejść jakiś test predyspozycji albo co:) papa słoneczko;)
Kwiecień 23rd, 2006 at 22:39
Pamiętam (:
A gdybym nawet nie pamiętał, to testów żadnych przechodzić nie trzeba.