No i stało się!
Założyłem swój własny dziennik internetowy ;)
Nie wiem po co, dlaczego i dla kogo … nie, nie, nie przesadzajmy, wiem po co ;) Od dawna chciałem się dzielić z Wami (ktoś to będzie czytał?) kilkoma rzeczami, które czasem mi się trafiają, przydarzją, spotykają, na ktore trafię i mi się spodobają … miałem zamiar napisać swój własny jakiś engine, ale trwa to już z rok i nawet nie zacząłem … więc wykorzystałem cudzy i od dzis Was będę męczyć ;-)
Marzec 9th, 2006 at 10:44
ciekawe jak dlugo starczy ci zapalu :P
Marzec 9th, 2006 at 14:09
Yyyy … jesli mozna :PPP
w zasadzie nie wiem czy powinnam napisac to tu, czy moze lepiej, by skutecznie do CiĘ dotarało, jednak na ostatnim wpisie???? ale poniewaz tu bardziej stosownym mi sie wydaje :), a poza tym ufam, ze jednak tu zajrzysz, więc pragne tylko zwrócic Twą baczna uwage na fakt niewielkiego błedu literowego w … boze wallace zabij mnie a nie wiem jak to nazwac:PPP, w nagłowku :> ??? – w kazdym badz razie tam hen hen na samej gorze, na polu niebieskim obok tego Carduus crispus… polegajacego na tym, ze w ostatnim wyrazie „A” literke trzecia od konca zgubiles :)
jeśli miłe Ci zatem greka pisanie- popraw koniecznie :)
pozdrawiam serdecznie
ciao :0) !!!
Marzec 9th, 2006 at 18:35
*arrow* Olu:
nie wiem, nie wiem, okaże się, jak będziecie czytać to pewnie będem pisał :-)
*arrow* Gosiu:
oczywiscie można, nawet trzeba! :-) bardzo rad jestem, że ktoś mi niedociągniecia i błędy pokazuje *ok*
i tak tak, to jest nagłówek (-: a literkę wstawiłem, dzieeeki wielkie :*
ps. ale Cie wywiało *shok*