Leksa na wolności!
Potwierdziły się poranne informacje o opuszczeniu przez Leksę więziennych murów szpitala :D Miałem zaszczyt doświadczyc nawet rozmowy z rekonwalescentką poprzez najgorszy polski komunikator :)
Olu! Wracaj nam szybko do zdrowia!
ps. Leksa ma nową dziurkę, ale też nie wiem o co chodzi ;)
Marzec 7th, 2006 at 18:55
ja wiem ja wiem jaka dziurke… wiem.. ale nei powiem:)))) a wypuscili bo mieli dosc zrzedy jednej:)) wazne ze jest w domu tyle ze teraz jesio dluuuugo sie ze mna winka nei napije buuuuuuuuuu
Marzec 8th, 2006 at 16:49
ja je ja! mam pierwszy komentarz :D
Marzec 8th, 2006 at 19:56
Ke pasa?
Marzec 9th, 2006 at 10:40
tak to prawda :) wyszlam weszcie juuupi :) no a winka hmmm jak mi tylko antybiole zabiora bo nie kce sobie zajechac watroby jak Słodki hihihihi :) teraz siedze zamknieta ale w domku nie w szpitalu …i jest to niewatpliwie plus :D