Biało-czerwona lokomotywa
W czwartek nasi szczypiorniści wywalczyli (było nerwów, było pięknie) finał mistrzostw świata. Dziś Adam Małysz latał za daleko (8,5pkt przewagi), piłkarskie rezerwy rozgromiły Estończyków (4-0), a Adam Sikora zaczyna mistrzostwa świata od świetnego 5 miejsca. Patrząc na te wyniki, nie mogę mieć wątpliwości, Tomasz Adamek obroni mistrzowski pas, a szczypiorniści dosięgną najwyższych laurów (i utrą nosa pyszałkom). Trzymamy kciuki (dziś 03:00 i 16:30)!
Luty 4th, 2007 at 23:57
Wyglada na to ze pyszalki powstrzymaly polska lokomotywe ;-}
Luty 5th, 2007 at 05:55
Ale mamy srebro! :> i Adamek też ma srebro ;-) A Małysz znów nanajwyższym podium ;p Najbardziej szkoda Sikory, miał medal, ale nei trafił w dwa „kółka” i dopiero siódmy.