Active.mail i kontakty Opery

Postanowiłem dziś pobawić się klientem pocztowym – aplikacją www Active.mail udostępnianą przez firmę NetArt swoim klientom.

ActiveMail

Zaskoczenie

Podczas sprawdzania funkcji importowania kontaktów spotkała miła niespodzianka, mogę importować kontakty ze swojej ulubionej przeglądarki – Opery!

ActiveMail - Import

Znacie jakiś inny webowy klient, który to umożliwia? Nawet Gmail nie potrafi, choć to niezbyt dobry przykład – wszyscy wiem jak Google traktuje „operowców”.

No to spróbowałem. Kolejne zaskoczenie, nie tylko mój podział na grupy uwzględniony, ale i mogę go zmienić jak mi się podoba. Wybrać inną, żadną lub stworzyć nową!

ActiveMail - Grupy kontaktów

Importowanie zakończone pomyślnie, operowy plik kontaktów rozpoznany poprawnie, kodowanie znaków również.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Jednak za wcześnie mi się cieszyć. Okazało się, że brakuje kilkunastu kontaktów. Krótkie śledztwo wykazało brak tych, co miały w swoich danych wpisany dodatkowy mailcoś więcej (telefon, adres, dodatkowy mail, itd.) niż tylko podstawowy mail. NetArt poinformowany, ciekawe czy zareagują (jak dotąd oceniam pozytywnie relacje z firmą). Stay tuned!

Po krótkiej wymianie mailowej, problem zgłoszony w dziale technicznym, czekam na info kiedy naprawią.

Mimo wszystko cieszy, że jedna z największych polskich firm hostingowych uwzględniła w swojej aplikacji użytkowników Opery.


2 Responses to “Active.mail i kontakty Opery”