mar 13 2009

Zamknięte.


lut 16 2009

Bo szef kazał

Kilka miesięcy temu dzwonię spytać o szczegóły znalezionej ofert pracy, w słuchawce odzywa się kobieta…

A ja nie wiem,
szef mi kazał…

;-)


wrz 23 2008

Nocne skwarki

Wiecie co, myślenie czasem boli ;-) (i spać #$%@#$@ nie pozwala).


wrz 22 2008

Szczuromama

Aktualizacji na blogu niewiele, z wielkich planów nici (jak zwykle). Więc najlepiej przejdę do zwykłego porządku. A porządek jest taki, że jestem z powrotem w Kraku i opiekuję się trzema „śmierdzioszkami” siostry w czasie jej nieobecności.

Behemoth, Djöfull, Lævirki

Lævirki (brązowo-biały) – największy chuligan z całej paczki, co trochę wdaje się wojny z pozostałymi, wszędzie by wszedł, wszystko by gryzł. Djöfull (albinos) – sprawia wrażenie melepety, ale gdy w pobliżu zwącha żarełko, wstępują w niego demony. Nie jestem pewien, czy on niedowidzi, ale czasem przystaje nieruchomo, kiw główki i namierza coś w oddali. Behemoth – ostoja spokoju, nie pozwala się zaczepić Lævirkowi i chyba najbardziej „skumany” z człowiekiem.

Gdyby tyle nie brudziły, nie lały i nie gryzły, to całkiem fajne stadko ;-)


wrz 4 2008

O budzikach

Sis: a mowilam Ci ze mam osobisty budzik ? :D
Zib: osobisty budzik ?
Sis: kumpel sie zaoferował i budzi mnie teraz codziennie :D
Zib: fajnie (-:
Sis: stwierdzam ze fajnie byc samemu
Sis: mozna miec rozne budziki :D


cze 25 2008

Ufff, jak gorąco!

Dziś słupek na moim termometrze osiągnął magiczną granicę 40 stopni.

Termometr - 40 stopni

Rozpływam się. To chyba jedyny przypadek, kiedy „rozpływanie” nie należy do przyjemności ;-)


cze 19 2008

Polacy na Euro

Zwykle coś skrobałem przy okazji występów polskiej reprentacji w piłce nożnej. Nie inaczej będzie tym razem. Ale nie będę tutaj wystawiał Artura na piedestały, a Roger (imho) nawet na to nie zasługuje ;-)

  • Mecz z naszymi zachodnimi sąsiadami wywołał we mnie masę emocji. Dawno tak nie przeżywałem meczu, pewnie od pierwszego eliminacyjnego z Portugalią. Chciałbym tak częściej. Mimo niedobrego wyniku, dał wiarę w lepsze jutro, w awans Polaków do nastepnej rundy.
  • Nagonka na Podolskiego (i wielu jemu podobnych mających polskie paszporty, a występujących w innych barwach niż biało-czerwone) jest dla mnie irracjonalna. Kiedyś jakoś mało komu przeszkadzało, że „Tiger” bił się w barwach niemieckich.
  • Mecze z gospodarzami i Chorwatami przemilczę. Niestety zespół to dobrze naoliwiona maszyna. U nas zbyt wiele trybików skrzypiało. Pozostał niedosyt, smutek.
  • Wszyscy oceniają piłkarzy, ja wystawię noty polskim kibicom za kolejne grupowe mecze (1-6): 4 (za wyzwiska), 5, 6 (za „Polacy gramy do końca!”).
  • Mimo wszystko, byliśmy na Euro i bez tego ten post by nie powstał ;-)

Piłka toczy się dalej, 6 września znów nasi w grze, a my pełni wiary na stadionach i przed telewizorami.


cze 19 2008

Człowiek w trawie

Wczoraj, jak to każdego dnia, byłem na spacerze z Frodem. Jak zwykle rzucanie kamyków, kiwanie, bieganie, latanie za oponką, skakanie do patyków. Czyli wszystko to, co po za suczkami i jedzonkiem piesek lubi najbardziej ;-)

I tak hasając sobie wesoło w lasku, rzuciłem staruszkowi kamyka. Ten odbił się od drzewa i spadł niedaleko. Frodo pędem błyskawicy poleciał przelatując tuż przy nieszczęsnym drzewku. Miejsce poszukiwań odbitego kamyka znaczone było tylko przez wesoły kiw ogonka znad dość wysokiej trawy.

Całość zdarzenia trwała może dwie sekundy. Niby chwila, a musiała być dość szokująca dla spokojnie śpiącego chłopaka pod drzewkiem. Wpierw został zaatakowany przez drobinki opadłe z drzewka wywołane nagłym trafieniem weń kamyka, następnie przebiegł nad (a może i po!) nim czarny zwierzak.

Mnie samemu również udzieliło się zdziwienie, gdy znad trawy wyjrzała zdezorientowana głowa śpiącego. Przypuszczam, że nie załapała, co do niej mówiłem, nie wydobyło się z niej żadne „Aaaa” czy też „Beee”. Zawołałem Froda i poszliśmy hasać dalej.


cze 12 2008

Opera 9.5 – pustułka dla każdego

Opera 9.5

Dziś pojawiła się nowa, duża wersja mojej ulubionej przeglądarki! :-) Co nowego? Przystępnie opisane na blogu Adasia!

Jeśli nie wiesz z czym ona się je i co potrafi, zajrzyj na polską stronę Opery. Dostępne są również tutoriale po angielsku.

Bezpośredni link do pobrania, bo coś strona Opery przeciążona momentami.


maj 22 2008

Z sobą samym

Tomasz walczy, blog walczy, powalczę i ja!

Prokrastynacja

Z prokrastynacją.